Śmieciowe treści AI w sektorze prawniczym

Kiedy wydajność staje się obciążeniem

Nowy rok rozpoczyna się od problemu, który już od pewnego czasu narastał w środowisku prawniczego AI: zarządzania napływem generowanych przez AI treści zalewających profesjonalistów prawniczych. 

Serwis LinkedIn jest pełen pełnych frustracji głosów, takich jak relacja niemieckiego prawnika z grudnia 2025 r. dotycząca sprawy o opiekę nad dzieckiem, w której strona reprezentująca się samodzielnie użyła modelu LLM do „rozłożenia na czynniki pierwsze” opinii biegłego powołanego przez sąd, tworząc 38-stronicowe pismo procesowe wypełnione cytatami i orzecznictwem.[1] Rezultat? Sędziowie i pełnomocnicy drugiej strony muszą teraz czytać, weryfikować i odpowiadać na wszystko. Ostrzegł on, że zjawisko to będzie się nasilać w sądach rejonowych (Amtsgerichte), gdzie reprezentacja prawna nie jest obowiązkowa. Problem przybrał na sile 1 stycznia 2026 r., kiedy Niemcy podniosły próg obowiązkowej reprezentacji z 5 000 EUR do 10 000 EUR. Zmiana ta, przed którą Federalna Izba Adwokacka (Bundesrechtsanwaltskammer, BRAK) i Niemieckie Stowarzyszenie Adwokatów (Deutscher Anwaltverein, DAV) ostrzegały w 2025 r., może obciążyć sądy pismami o niskiej jakości.[2] 

A ciężaru tego nie da się zrzucić poprzez powierzchowne czytanie lub zwykłe przekazanie pisma drugiej stronie: jak przypomniał w 2022 r. Wyższy Sąd Krajowy w Karlsruhe (Oberlandesgericht Karlsruhe), sądy muszą czytać obszerne pisma procesowe „niezależnie od obciążenia pracą”, aby szanować podstawowe prawo stron do bycia wysłuchanym.[3] Co jednak dzieje się, gdy te pisma mnożą się wykładniczo, są generowane w kilka minut przez ChatGPT i zawierają treści, których strona składająca pismo w pełni nie rozumie? 

Witamy w erze zalewu śmieciowych treści AI (AI slop) w sektorze prawnym. 



Czym jest AI Slop? 

Termin „AI slop” (śmieciowe treści AI) tak trafnie uchwycił ducha czasów roku 2025, że wydawnictwa Merriam-Webster i Macquarie Dictionary ogłosiły go Słowem Roku.[4] Według firmy monitorującej media online Meltwater, liczba wzmianek o tym terminie wzrosła dziewięciokrotnie od 2024 do 2025 r., a negatywne nastawienie osiągnęło w październiku 54 procent.[5] Powód? Jak podaje agencja SEO Graphite, treści generowane przez sztuczną inteligencję stanowią obecnie ponad połowę wszystkich treści w języku angielskim w sieci.[6]  

Co jednak dokładnie kwalifikuje się jako „slop” (śmieci)? W niemieckim kontekście biznesowym termin ten ewoluował w „AI Workslop”: treści generowane przez AI tak pozbawione merytorycznej zawartości, że zamiast oszczędzać czas, generują dodatkową pracę. Dziennik Handelsblatt opisał tę frustrację: Pracownicy „marnują godziny na śmieciowe materiały z AI”, których poprawienie wymaga więcej wysiłku, niż gdyby tworzono je od zera.[7] 

Sektor prawny stał się szczególnie ostrym polem walki z tym zjawiskiem. Bibliotekarze naukowi informują o marnowaniu do 15% godzin pracy na odpowiadanie na zapytania o nieistniejące akta, które zostały wyhalucynowane przez ChatGPT lub Google Gemini.[8] Co gorsza: sfabrykowane cytaty są powielane w pracach naukowych, które powołują się na inne publikacje zawierające halucynacje AI, tworząc samonapędzający się mechanizm zanieczyszczający bazy danych i literaturę prawniczą.[8]   



Śmieciowe treści z AI trafiają na sale sądowe 

W 2025 roku niemieckie sądy zaczęły dokumentować ten problem w publikowanych orzeczeniach. Schemat był powtarzalny: prawnicy składali profesjonalnie sformatowane pisma zawierające odesłania do nieistniejących źródeł. 

Sąd Rejonowy w Kolonii (Amtsgericht Köln) (2 lipca 2025 r.): Sędzia wydziału rodzinnego odkrył, że pismo adwokata zawierało cytaty z piśmiennictwa i odniesienia do orzecznictwa, które były „najwyraźniej wygenerowane przez sztuczną inteligencję i dowolnie zmyślone”. Sąd zauważył, że ani cytowane książki, ani decyzje prawne nie istniały. Sędzia udzielił publicznej nagany, stwierdzając, że takie pisma „utrudniają wymiar sprawiedliwości, wprowadzają w błąd nieświadomego czytelnika i poważnie szkodzą reputacji praworządności, a w szczególności zawodowi prawnika”.[9] 

Wyższy Sąd Krajowy w Celle (Oberlandesgericht Celle) (29 kwietnia 2025 r.): Obie strony w postępowaniu odwoławczym złożyły pisma ze sfabrykowanymi cytatami z nieistniejących decyzji OLG. Przypadek ten, niemal bezkonkurencyjny pod względem rażącego niedbalstwa zawodowego, pokazał przynajmniej, że w kwestii korzystania z generowanych przez AI analiz prawnych bez weryfikacji, pełnomocnicy obu stron potrafią znaleźć wspólny język.[10] 

Pisząc na łamach Anwaltsblatt, ekspert ds. technologii prawniczych Markus Hartung zauważył, że podobne przypadki pojawiły się w całych Niemczech i na świecie.[11] Skala problemu jest uderzająca: na świecie odnotowano już ponad 773 sprawy związane z halucynacjami AI w pismach procesowych, z czego ponad 250 w samych Stanach Zjednoczonych.[12] 

Jeśli jednak sądzicie, że tylko strony reprezentujące się samodzielnie i pełnomocnicy produkują takie śmieci, to wasz optymizm jest przedwczesny. Eleanor Tyler z Bloomberg Law udokumentowała przypadki, w których sami sędziowie włączali do swoich orzeczeń zmyślone przez AI fakty lub źródła.[13] Kiedy nawet wymiar sprawiedliwości, powołany do oceny jakości pism, generuje śmieciowe treści, mechanizmy kontroli jakości systemu mogą ulec załamaniu. 



Luka w odstraszaniu: Dlaczego śmieci z AI wciąż powstają i jak z nimi walczyć 

Osoby zbulwersowane tak rażącymi przypadkami zapewne chcą wiedzieć, jakie sankcje nałożono na tych niesolidnych prawników i sędziów. Jaka jest odpowiedź w Niemczech? Praktycznie żadne.[11] 

W Stanach Zjednoczonych sankcje wahały się od 2 000 do 15 000 dolarów grzywny – to kwoty, które mogą nie stanowić skutecznego straszaka, zwłaszcza w procesach o dużą stawkę. Najpoważniejsza jak dotąd konsekwencja: sędzia federalny z Wyoming cofnął adwokatowi prawo do występowania w danej sprawie (pro hac vice, czyli prawo do występowania przed tym sądem mimo posiadania licencji w innym stanie) za „nieetyczne zachowanie”, po odkryciu, że osiem z dziewięciu spraw cytowanych w pismach adwokata było halucynacjami AI.[14] 

Wielka Brytania przyjmuje twardsze stanowisko. W czerwcu 2025 r. Dame Victoria Sharp, przewodnicząca Wydziału Ławy Królewskiej (King's Bench Division), ostrzegła, że prawnikom nadużywającym AI grożą sankcje – od publicznego upomnienia po postępowanie z tytułu obrazy sądu, a w najbardziej rażących przypadkach nawet odpowiedzialność karna za utrudnianie działania wymiaru sprawiedliwości.[15] Gdy adwokat przedłożył 45 cytatów z orzecznictwa – z czego 18 nie istniało – Dame Sharp podkreśliła, że odstąpienie od wszczęcia postępowania o obrazę sądu „nie stanowi precedensu”. 

Jeśli zabraknie odpowiednio silnych środków odstraszających, ostrzega Eleanor Tyler z Bloomberg Law, zalewanie przeciwnika procesowego niezweryfikowanymi śmieciami z AI stanie się taktyką procesową: stwórz zmyślone pismo w 30 minut, zmuś drugą stronę do spędzenia wielu godzin na weryfikacji każdego cytatu, ponosząc minimalne konsekwencje w razie wykrycia oszustwa.[13] 

Co jednak z sankcjami dla osób występujących bez pełnomocnika, które przedkładają halucynacje AI? Co z sędziami, którzy wprowadzają zmyślone odesłania do własnych orzeczeń? Obecne ramy prawne w dużej mierze pomijają te scenariusze. W prawie procesowym i organizacji pracy sądów pozostało jeszcze wiele do zrobienia, aby uporać się z pełnym zakresem problemu śmieciowych treści generowanych przez AI. 



Twoja własna strategia obrony zaczyna się teraz 

W międzyczasie niemieccy praktycy i komentatorzy prawa zaczęli opracowywać praktyczne wskazówki dla prawników poruszających się w tej nowej rzeczywistości:[16][17] 

Weryfikuj wszystko, systematycznie. Tego wymaga Niemieckie Stowarzyszenie Adwokatów, tego wymagają sądy na całym świecie od prawników i do tego w oczywisty sposób obliguje odpowiedzialność zawodowa. A może to zająć mniej czasu, niż się wydaje: 

Korzystaj ze specjalistycznych narzędzi Legal AI. Dedykowane rozwiązania Legal AI, oparte na kompleksowych bazach aktów prawnych i piśmiennictwa, wyświetlają dokładne cytaty podczas tworzenia pism, zamiast generować prawdopodobnie brzmiące zmyślenia, co czyni sprawdzanie źródeł prostym i skutecznym. Pozwalają one również zweryfikować wszystkie cytaty przeciwnika procesowego w zaledwie kilka minut, dzięki czemu koszt obnażenia niedbalstwa zawodowego staje się niezwykle niski. Ta sama weryfikacja dotyczy orzeczeń sądowych, chociaż niemieckie sądy wydają się bardziej ostrożne w korzystaniu z AI i miejmy nadzieję, że będą wyposażać się wyłącznie w profesjonalne narzędzia. 

Kontroluj spójność wewnętrzną. Oprócz zmyślonych odniesień źródłowych, nielogiczne akapity i sprzeczne fakty są kolejnym typowym produktem treści generowanych przez AI. Możesz korzystać z procesów agentowych oferowanych przez specjalistyczne rozwiązania, aby sprawdzać niespójności zarówno we własnej argumentacji, jak i u przeciwnika. Jednak w kwestii logiki i spójności nic nie zastąpi dobrze wyszkolonego umysłu prawnika. 

Aby zachować zaufanie publiczne do wymiaru sprawiedliwości, zanim prawo procesowe i administracja sądowa nadrobią zaległości, standardy etyczne określające praktykę prawniczą w Europie kontynentalnej muszą być utrzymywane z jeszcze większą czujnością. Prawnicy, sądy, uniwersytety, wydawnictwa prawnicze i twórcy technologii muszą współpracować. Edukacja ma kluczowe znaczenie – i to nie tylko w zakresie narzędzi, ale także wartości zawodowych i dyscypliny intelektualnej, które odróżniają prawników od inżynierów promptów.  




Przypisy 


  1. Dirk Trieglaff, "LLM-Flut am Amtsgericht,"  LinkedIn, grudzień 2025 r.  

  2. Bundesrechtsanwaltskammer, Höhere Streitwertgrenzen für Amtsgerichte und für Rechtsmittel ab dem 1.1.2026 | Bundesrechtsanwaltskammer, 04.12.2025. 

  3. OLG Karlsruhe, Beschluss v. 11.5.2022, 9 W 24/22, omówione w "Befangenheit: Richter muss Anwaltsschriftsätze vollständig lesen | Recht | Haufe," Haufe Recht, 10 sierpnia 2022 r. 

  4. Merriam-Webster’s 2025 Word of the Year is 'slop' | Euronews,  Euronews, 15 grudnia 2025 r., oraz ‘AI slop’: Macquarie Dictionary’s Word of the Year is a sad reflection of modern anxieties | Euronews, Euronews, 26 listopada 2025 r. 

  5. What the Rise of AI Slop Means for Marketers, Meltwater, 27 listopada 2025 r., cytowane w 2025 was the year AI slop went mainstream. Is the internet ready to grow up now? | Euronews, Euronews, 28 grudnia 2025 r. 

  6. Jose Luis Paredes et al., More Articles Are Now Created by AI Than Humans, Graphite, cytowane w 2025 was the year AI slop went mainstream. Is the internet ready to grow up now? | Euronews, Euronews, 28 grudnia 2021 r. 

  7. Milena Merten, Mitarbeiter verschwenden Stunden mit 'KI-Schrott, Handelsblatt, 9 stycznia 2026 r.  

  8. Miles Klee, "AI Chatbots Are Poisoning Research Archives With Fake Citations," Rolling Stone, 17 grudnia 2025 r. 

  9. AG Köln, Beschluss vom 02.07.2025 – 312 F 130/25, omówione w Blamage vor Gericht: Wenn die KI „halluziniert“ – und der Anwalt den Schriftsatz nicht prüft - Kanzlei Update, 17 lipca 2025 r. 

  10. OLG Celle, Beschluss vom 29.04.2025 – 5 U 1/25, omówione w "KI-generierte Schriftsätze, Fehlzitate und unsubstantiiertes Vorbringen," Dr. jur. Jens Usebach LL.M., 3 września 2025 r. 

  11. Markus Hartung, "Halluzinationen in Schriftsätzen," Anwaltsblatt, 2025. 

  12. "AI Hallucination Cases Database," Damien Charlotin, dostęp w styczniu 2026 r. 

  13. Eleanor Tyler, "ANALYSIS: AI Slop Will Spread Until Courts Address Incentives," Bloomberg Law, 29 lipca 2025 r. 

  14. Wadsworth v. Walmart Inc., 348 F.R.D. 489 (D. Wyo. 2025) 

  15. The King (on the application of Ayinde) v London Borough of Haringey and Al-Haroun v Qatar National Bank [2025] EWHC 1383 (Admin), wyrok wydany 6 czerwca 2025 r. 

  16. Dr. jur. Jens Usebach, KI-generierte Schriftsätze, Fehlzitate und unsubstantiiertes Vorbringen, 3 września 2025 r. 

  17. SN 32/25: Einsatz von KI in der Anwaltschaft," Deutscher Anwaltverein, 9 lipca 2025 r. 


Zespół Noxtua

Spis treści

Wszelkie prawa zastrzeżone Noxtua AG ©

Wszelkie prawa zastrzeżone Noxtua AG ©